Mam nadzieję, że nadchodząca ulewa nie postrąca nam brzoskwinek i jabłuszek :)
Jakiś czas temu szydłowałam koronkę do wszycia. Udekorowałam ją ponad trzydziestoletni obrus.
Staroć w czasach "szarego postu"przemycona zza Odry.
Oto skromny obrusik który zdobi działkowy stolik doczekał się równie skromnej taśmy.
Marzyłam, że taśma będzie nadzwyczajna, ale zwyczajnie zabrakło mi kordonka,
z resztek wydziergałam malutkie serwetki i kwita!
Taśma jest nieładnie wszyta, nie mam maszyny i za wszyciem chodziłam po proszonym.
Wypada wypruć nić, albo nie robić nic ;)
Nie wiem co to za krzew, kwiatuszki ma drobne i urokliwe, zebrane w grona.
Zamykam komputer i zmykam, bo burza szaleje za oknem.
Spokojnego wieczoru! Pa!
RSS Feed
Twitter
12:15:00
nhultmart
0 nhận xét:
Đăng nhận xét