Thứ Hai, 18 tháng 6, 2012

Mam nadzieję, że nadchodząca ulewa nie postrąca nam brzoskwinek i jabłuszek :)
Jakiś czas temu szydłowałam koronkę do wszycia. Udekorowałam ją ponad trzydziestoletni obrus.
Staroć w czasach "szarego postu"przemycona zza Odry. 
Oto skromny obrusik który zdobi działkowy stolik doczekał się równie skromnej taśmy.
Marzyłam, że taśma będzie nadzwyczajna, ale zwyczajnie zabrakło mi kordonka,
z resztek wydziergałam malutkie serwetki i kwita!
Taśma jest nieładnie wszyta, nie mam maszyny i za wszyciem chodziłam po proszonym.
Wypada wypruć nić, albo nie robić nic ;)
Nie wiem co to za krzew, kwiatuszki ma drobne i urokliwe, zebrane w grona.
Zamykam komputer i zmykam, bo burza szaleje za oknem.
Spokojnego wieczoru! Pa!

0 nhận xét:

Đăng nhận xét

nghe nhạc trực tuyếnNấu món chay | học nấu ăn DJ - Ảnh đẹp | xalotinnhanh