Thứ Ba, 31 tháng 7, 2012

Zmagając się z brakiem czasu postanowiłam nie walczyć z nim, nie ścigać się a zwyczajnie przechytrzyć;) Śpiesząc się szybciej żyję, wszystko wokoło przemija niezauważalne, jak negatyw nikomu niepotrzebny.
Od dzisiaj stop! Zwalniam i smakuję każdą godzinę, co ja piszę ... każdą minutę, nawet tę bezczynną.
Ale wymyśliłam ... :):)

Całkiem spokojnie (wolniutko) szydłuję pokazywane wcześniej elementarne dzieło,
które znacznie urosło, ale końca jeszcze nie widać.
Zużyłam 6 cieniutkich motków Filo di scozia15/3.
Praca na tę chwilę jest znacznie większa.
Z szuflady haft angielski zawsze ujmujący delikatnością.
 Moje prace dawno utraciły świeżość połączeń przęsełek postrzępionych częstym praniem, prasowaniem ... rozumicie, życie :)
Teraz coś po naszemu...placki ziemniaczane, komu?!
Nam smakują z sosem czosnkowym domowej roboty.
Przepis na sos czosnkowy.
Bukiecikiem pelargonii dziękuję za to, że zaglądacie, że jesteście.
Wszystkiego dobrego!
Do miłego!

0 nhận xét:

Đăng nhận xét

nghe nhạc trực tuyếnNấu món chay | học nấu ăn DJ - Ảnh đẹp | xalotinnhanh