Thứ Ba, 28 tháng 8, 2012

... białej Filo Di Scozia, i całe 170x110 cm szczęścia, bo dobrnęłam (zdaje się) do końca.
Idealnie na mój stół ale tylko na chwilę. Tę serwetę pięknie zapakowaną zatrzymam, niech czeka ...
ona powstała dla mojej Wnuczusi.
Zwykle przy dużych robótkach szydełkuję coś małego dla rozwiania monotonności,
ale nie tym razem (błąd!).
Pod koniec byłam już mocno zmęczona.
Nie miałam czasu by ładnie ofotografować;) jest jak jest ...
Nie dość, że mój staruszek kompiuter:) ledwie żyje (podobnie jak właścicielka)
to jeszcze blogger wymyśla nowości.
Widać nowicjusz młodzian nie wie, że starych drzew nie się odmaładza ;) no...
Czy Wam też jest smutno? bo koniec lata, bo koniec wakacji, na dworze już prawie ciemno ...
Wpadła gruszka do fartuszka a śliwka w kompot :)
Cieszą zbiory i zamiast ciastem zajadamy się owocami ...
Szydełko wolne od zajęć, ja niestety nie.
Przepraszam, że mało komentuję, ale mam z tym jakieś dziwne problemy, dziwne komunikaty... 
Liczę więc, że to się zmieni, bo ja niezmiennie odwiedzam Wasze blogi i dziękuję, że wpadacie do mnie.
Nowych Obserwatorów witam serdecznie, miło, że jesteście.
Miłego wciąż letniego tygodnia! Pa pa!

0 nhận xét:

Đăng nhận xét

nghe nhạc trực tuyếnNấu món chay | học nấu ăn DJ - Ảnh đẹp | xalotinnhanh