Thứ Năm, 8 tháng 11, 2012

... taką to nietypową wielkość ma serweta z którą zmagałam się od dawna.
Zużyłam osiem motków nici Filo Di Scozia15/3, szydełko nr1.
Dotarła  już na stół do jubilatki i pasuje jak ulał. Szkoda, że słońce obrażone, nie przyświecało moim zmaganiom podczas fotografowania wymienionej. Szaro buro i tylko kotki dwa lubią taką pogodę;)
Przyznam się, że dwie takie szydłowane niemal jedna po drugiej zamęczyły mnie, marzę więc o małych prostych formach, takich na jeden wieczór...no!

Co nagadałam to napisałam :) pora na foto, uprzedzam, marne...
Do serwety kilka drobiazgów, coś na słodko i róże, czerwone róże...
Lubicie ciasta czekoladowe? ja bardzo, ale jak dotąd nie wychodzą mi tak jakbym chciała, 
wciąż próbuję, eksperymentuję i szukam najlepszego przepisu.
Ten oto jest na jogurcie z wiśniami, przepis podkradłam ... ale skąd, nie pamiętam.
Z pamięcią moją kiepsko...wybaczcie:)
Dzięki wielkie, że wpadacie, że zostawiacie dobre słowa. Do następnego razu :)

0 nhận xét:

Đăng nhận xét

nghe nhạc trực tuyếnNấu món chay | học nấu ăn DJ - Ảnh đẹp | xalotinnhanh